1. Quod me nutrit, me destruit.
Co mnie żywi, niszczy mnie.
- Każde jedzenie tuczy.
(wszystko ma 'jakieś' kalorie)
- Każda dodatkowa kaloria to kolejny odkładający się wyrzut sumienia. Mnożące się wyrzuty sumienia prowadzą do frustracji, coraz bardziej siebie nienawidzisz, aż w końcu musisz przestać jeść, jedzenie niszczy cię.
"... bo wystarczy, że przełkniesz łyżkę jogurtu, zjesz kilka okruchów precla albo winogrono, by w twojej głowie rozległ się głos, żeby szeptał przymilnie: - nie musisz jeść, jesteś silna, bardzo silna, bardzo dobrze, grzeczna dziewczynka."
[Harriet Brown - "Kiedy jedzenie wymaga odwagi"]
2. Porażka nie wchodzi w rachubę.
"... wkrótce ten głos zamienia się w wypełniający cały umysł syk..." [HB]
Nie wyobrażasz sobie życia w takim ciele 'do końca', ani minuty dłużej, bo każda kolejna minuta jest coraz gorsza, jest coraz większym cierpieniem.
3. Jedz mniej, waż mniej.
Każda dodatkowa kaloria to krok w tył na twojej drodze do celu. Wyobraź sobie, że każda dodatkowa kaloria to kolejny gram tłuszczu na twoim wystarczająco już grubym brzuchu i twoich tłustych, ocierających się o siebie udach.
4. Jesteś tym co zjadasz.
Jesteś tak samo tłusta jak żacie, którym się faszerujesz.
5. Kalorie nie są w stanie cię uszczęśliwić.
Czy przybieranie na wadze cię uszczęśliwia? Czy jedzenie jest w stanie rozwiązać za ciebie twoje problemy? Wątpię...
Poza tym.. Nie da się być naprawdę szczęśliwym będąc grubym!
6. Wszystko jedno gdzie się żyje, raz się chudnie, raz się tyje.
Każdy przeżywa wzloty i upadki, nic co ludzkie nie jest nam obce. Mamy prawo do popełniania błędów, lecz popełniamy je po to, by uniknąć ich w przyszłości.
7. Jedzmy mniej, by inni mieli więcej.
Miliony ludzi na świecie głoduje, kiedy ty obrzeraż się jak dzika świnia. Wstydź się! Ty odrażający tłuściochu.
8. Jeśli zaczniesz jeść, nie będziesz mogła przestać.
Z takim świńskim apetytem jak twój wierzysz, że mogłabyś zjeść mało,, albo "tylko spróbować"?
9. W ogóle nie myśl o jedzeniu. Jedzenie sprawia, że stajesz się gruba.
Jak możesz myśleć o tym syfie? Patrzyłaś kiedyś w lustro?!
10. Najgorsze uczucia przychodzą wtedy, kiedy ktoś powie ci, że jesteś gruba.
Wtedy czujesz się gorsza od reszty świata, nic nie warta i winna swoich niedoskonałości. Bo kto jak nie ty odpowiada za twoje obżarstwo.
11. JEDZENIE JEST MOIM WROGIEM.
I teraz już wiesz, że krzywdzisz się jedzeniem.
Chcesz, żeby to ono władało twoim życiem i twoim ciałem?
12. Nie wolno mi chcieć!
Nie zasługujesz na jedzenie! Jesteś tłusta i łapczywa!
13. Perfekcja należy się tylko silnym, sama nie przyjdzie, trzeba sobie na nią zapracować.
Ci wszyscy bliscy ideału nie mają perfekcjonizmu w genach, musieli go w sobie pielęgnować. To ciężka praca, droga pełna wyrzeczeń, doprowadziła ich do tego, kim teraz są.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz